Gillette, konsument i badania marketingowe.

Załóżmy czysto hipotetycznie że właśnie zamierzasz otworzyć swoją własną firmę. Oczami wyobraźni widzisz jak ma ona wpływ na otaczającą Cię rzeczywistość. Jak się rozrasta, przejmuje nowe rynki, kreuje nowe i wyznacza drogę, którą będzie podążał świat w przyszłości. Dobrze, to tyle jeżeli chodzi o wyobraźnie, ale jak tego wszystkiego dokonać, na czym się skupić? I tu masz trzy możliwości.

Pierwszą jest skupienie się na sobie. Możesz wskazać co Ci przeszkadza, co preferujesz, czego potrzebujesz i jak to osiągnąć. Wtedy działania Twojej firmy powinny skupić się głównie na zaspokojeniu Twojej osoby. Co koniec końców może się zakończyć tym, ze nikomu poza Tobą nie będzie ona potrzebna. Ta możliwość odpada.

Drugą jest skupienie się na produkcie i zbudowanie wokół niego całej strategii udowadniającej jaki on jest wspaniały, niezastąpiony i niezbędny ludzkości. I jeżeli faktycznie taki będzie to gratuluję, cel ekspansji rynkowej zostanie zapewne przez Ciebie osiągnięty. Jednak prawdopodobieństwo stworzenia takiego produktu w oparciu o własne wyobrażenia bądź wizje świata może być bardzo, bardzo małe.

A co gdyby pójść trzecią drogą i skupić się na konsumencie i jego potrzebach? Co gdyby zorganizować badania marketingowe, poznać te potrzeby i w oparciu o nie stworzyć produkt, mogący je zaspokoić? Przyznaj że to może mieć sens, w końcu to konsumenci tworzą rynek. Sprawdźmy jak w tym temacie poradziło sobie Gillette.

Krótka historia Gillette.

Badania marketingowe

King Camp Gillette

Twórcą The Gillette Company był King Camp Gillette syn urzędnika urzędu patentowego, który każdego wieczora opowiadał swojemu potomkowi o wynalazkach jakie miał przyjemność oglądać danego dnia w pracy. W mojej opinii mogło to w młodym człowieku rozbudzić miłość do samodzielnej twórczości i poszukiwań cudu myśli technologicznej. W 1891 roku Gillette znalazł zatrudnienie u wynalazcy kapsla do zamykania butelek, Williama Paintera. Ten koniec końców stał się jego mentorem w drodze do opracowania prostego, taniego i zdatnego do masowej produkcji wynalazku.

I tak King Camp Gillette wymyślił „bezpieczną brzytwę”, którą uznał za przełomowy wynalazek. Mimo trudów i sceptycyzmu postanowił wprowadzić na rynek. Gillette Safety Razor Company pierwszy rok produkcji zamknęła sprzedażą liczącą 51 maszynek i 168 żyletek. I choć wynik ten może wydawać się mało imponujący, to dodam iż w drugim roku sprzedaż maszynek i żyletek liczyła łącznie około 100 tysięcy sztuk. W roku 1908 Gillette posiadała już kilka fabryk znajdujących się poza granicami Stanów Zjednoczonych, których produktywność liczona była w milionach. W przeciągu ostatnich 30 lat firma nigdy nie miała niższego wyniku jak 60 – procentowy udział w rynku. Uzyskujący miliardowe przychody kolos w roku 2005 został wykupiony przez Procter & Gamble za rekordową sumę 57 miliardów dolarów. Jak więc widzisz przedsiębiorstwo stworzone za kwotę liczącą około 5 dolarów odniosło niebywały sukces. Próbując odpowiedzieć na pytanie co za nim stało przychodzi tylko jedna myśl: skupienie się na potrzebach konsumentów.

Badania marketingowe dźwignią do odniesienia sukcesu.

Postawmy sobie sprawy jasno, marketing to nie tylko reklamy i wielomilionowe kampanie, wszystko co ma miejsce w przedsiębiorstwie jest marketingiem. Marketing to obsługa klienta. Źle obsłużony klient   może wokół marki zbudować negatywny pijar wszem i wobec przedstawiając swoją nieprzychylną opinię na temat jakości oferowanej obsługi klienta. Słaby produkt, z którego korzystania klienci nie będą zadowoleni także jest częścią marketingu, bowiem sprzeda się tylko raz, a firma w długim okresie zostanie bez środków do dalszego rozwoju. Dlatego nie ma się czemu dziwić, gdy wykażę że The Gillette Company skupiła się na stworzeniu produktu który spełniał potrzeby swoich klientów w sposób jak najbardziej innowacyjny, kompletny, bezpieczny i co za tym następuje komfortowy.

I tak w roku 1971 powstała pierwsza maszynka z podwójnym ostrzem Trac II, następnie Atra której charakterystyczną cechą było to, że była to pierwsza maszynka z ruchomą główką. W roku 1989 miało premierę wypuszczenie na rynek pierwszej maszynki ze sprężynującymi, dopasowującymi się do kształtu twarzy ostrzami Sensor. Zanim jednak te wszystkie produkty trafiły na rynek, Gillette wydało ogromne środki mające na celu wskazać potrzeby i obawy klientów, którym dany produkt miał za zadanie sprostać.

I aby dowieść tego zdania warto wspomnieć iż przed wypuszczeniem na rynek wartej miliardy marki Mach3, The Gillette Company wydało na badania konsumenckie kwotę równą około 750 milionów dolarów. Efektem tego było powstanie produktu  umożliwiającego golenie przy mniejszym nacisku na skórę i z mniejszą liczbą ruchów, zmniejszając tym samym podrażnienia skóry. Podobnie było z odpowiadającą za 45% sprzedaż wszystkich męskich maszynek w USA Fusion. Zanim zapewniająca „najlepsze golenie na świecie” maszynka weszła na rynek została przebadana przez około 30 tysięcy mężczyzn.

Kampania pod dyktando konsumenta.

Badania badaniami, ale warto też sobie przypomnieć jedno bardzo ważne przysłowie. Słaby produkt dobrze promowany sprzeda się raz, genialny produkt słabo promowany nie sprzeda się ani razu. Dlatego oprócz tworzenia genialnych produktów The Gillette Company musiało znaleźć także sposób na to, by poinformować świat o swoim istnieniu. I jak zapewne się domyślasz i na to znalazł się patent.

Przedsiębiorstwo próbując wzbudzić w klientach zaufanie do swojej marki postanowiło użyć treści i kanałów, z którymi Ci by się utożsamiali. I tu warto sobie zadać trzy proste pytania. Do kogo głównie są kierowane produkty Gillette? Do mężczyzn. Co uwielbiają mężczyźni? Wiele rzeczy, ale jedną z nich na pewno jest sport. Kim mogą być idole mężczyzn? Sportowcami. Tak więc wykorzystując te trzy fakty, The Gillette Company angażowała w swoich reklamach topowych sportowców w zestawieniu do zwykłych mężczyzn.

Roger Federer

Sportowcami których wizerunek został wykorzystany w reklamach firmy byli między innymi Roger Federer lub Thiery Henry. Poza tym Gillette nie stroni od promowania i sponsorowania sportu. Przez prawie sto lat był głównym sponsorem bejsbolowej ekstraklasy Major League Baseball, promując ponadto zawody futbolu amerykańskiego bądź wyścigi NASCAR.

Badania marketingowe: podsumowanie

Podsumowując dzisiejsze wywody pragnę podkreślić iż chcąc odnieść w biznesie sukces, trzeba na piedestale swej uwagi stawiać przede wszystkim klientów. Trzeba na piedestale swej uwagi stawiać ich potrzeby oraz zainteresowania. Wspomniane potrzeby pozwolą na stworzenie dochodowego i niebanalnego produktu lub usługi. Zainteresowania zaś wskażą drogę która ów przedmiot swojej działalności warto promować. Tak więc podstawą do prowadzenia biznesu są właśnie badania marketingowe. A jak je prowadzić pokazało nam Gillette.

Napisz proszę co Ty myślisz o tego rodzaju strategii marketingowej. Ja nazywam się Robert Ruszkiewicz i życzę Tobie wszystkiego co najlepsze, zbudujmy razem imperium!

Artykuł w wersji video:

Źródła:

“Marketing”; Philip Kotler, Kevin Lane Keller

wikipedia.org

 

Zostaw komentarz

Dołącz do mnie w Social Mediach!

Visit Us On FacebookVisit Us On YoutubeVisit Us On Instagram

Serwis workinhome.pl jest platformą skierowaną zarówno do osób fizycznych poszukujących pracy wykonywanej przez internet lub chałupniczej, oraz pracodawców poszukujących osób chętnych podjąć zatrudnienie o wyżej wspomnianym charakterze.

U NAS ZAPŁACISZ ZA POMOCĄ:

Kontakt

Work In Home
e-mail: robert@workinhome.pl
telefon: +48 725 676 658